Hipokryzja PiS-u, ustawka czy coś jeszcze innego

W dniu 10 lutego br. prezydent Andrzej Duda uczestniczył w uroczystościach obchodów 100 rocznicy zaślubin Polski z morzem. Prezydent podczas wizyty w porcie rybackim został wygwizdany.

W dniu 13 lutego posłowie PiS z p. Joanną Lichocką na czele złożyli projekt uchwały, która między innymi stwierdza, iż:

„Sejm Rzeczypospolitej wyraża najwyższe oburzenie wobec barbarzyńskich zachowań wymierzonych w autorytet polskiego państwa oraz w przebieg ważnych dla tożsamości mieszkańców Pomorza i całego kraju uroczystości stulecia zaślubin Polski z morzem”.

oraz:

„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża słowa ubolewania i wstydu z powodu postawy części parlamentarzystów, którzy poparli atak na Prezydenta Polski. Zdecydowany sprzeciw budzi tolerowanie, a w niektórych przypadkach także współorganizowanie przez parlamentarzystów należących do klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej i pracowników ich biur poselskich tego aktu nienawiści wobec Prezydenta Polski”.

UCHWAŁA SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ … w związku z wydarzeniami w Wejherowie i Pucku

W dniu 20 lutego prezydent rozpoczął swoją kampanię wyborczą od Łowicza gdzie miały miejsce kolejne nieprzyjemne dla urzędującego prezydenta ‚incydenty’.

Podczas uroczystości zgromadzeni ludzie trzymali w rękach różne transparenty. Wiele z nich było bardzo nieprzychylnych prezydentowi Dudzie, w tym jeden z hasłem: „mamy durnia za prezydenta”. Transparent napisany na kartonie był trzymany przez 65-latka.

Jeśli chcemy dobrze zrozumieć to co się dzieje to należy również wspomnieć o wizycie szefowej kampanii wyborczej prezydenta, p. Jolanty Turczynowicz-Kieryłło (z domu Fentzel) w „Gościu Wiadomości” dzień lub dwa dni przed wydarzeniami w Łowiczu. W trakcie rozmowy z ust szefowej kampanii wyborczej padły następujące słowa:

„Dowolność korzystania z wolności słowa może prowadzić do zagrożeń, nawet do zagrożeń interesów, które są ważne z perspektywy państwa”.

65-letni mieszkaniec Łowicza wyjaśniał, że sądził, iż można w ten sposób opisywać głowę państwa, ponieważ w dniu 16 lutego 2007 roku były prezydent Lech Wałęsa powiedział w stacji TVN24: „Bo tego durnia mamy za prezydenta„. mając na myśli prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie zostało umorzone.

p. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło mieliśmy okazję poznać podczas afery KNF, gdy reprezentowała NBP i była w prokuraturze z prezesem NBP, Adamem Glapińskim. Wtedy to jej kancelaria wysyłała wnioski o usunięcie artykułów z Gazety Wyborczej i Newsweeka.

Moim zdaniem wydarzenia z lutego br. nie są przypadkowe. Wygląda na to, że rządzący nami zmierzają do ograniczenia nam wolności słowa. Bulwersujący jest również fakt, że to posłanka Lichocka wniosła projekt uchwały z dn. 13 lutego. Przypomnijmy z czego w ostatnim czasie zasłynęła p. Lichocka. To właśnie ona jest osobą, która podczas debaty o przyznaniu dofinansowania w wysokości 2 miliardów złotych dla ośrodka propagandowego PiS-u, Telewizji Polskiej pokazała na sali sejmowej środkowy palcem w kierunku opozycji zatem poniekąd ten środkowy palec był pokazany przynajmniej do części Polaków, tych, którzy głosowali na Koalicję Obywatelską.

Kolejnym wnioskiem narzucającym się po przeanalizowaniu przytoczonych wydarzeń, jest ten, że w naszym społeczeństwie ma być wytworzona następna kasta osób, którym wszystko wolno, którzy nie ponoszą konsekwencji a których nie będzie można krytykować. Według słów p. Jolanty Turczynowicz-Kieryłło nie będzie można krytykować spraw uznanych za ważne z perspektywy państwa.

Należałoby teraz zadać pytanie, jakie to mogą być sprawy i czy p. Turczynowicz-Kieryłło (z domu Fentzel) uważa – jak wskazuje zachowanie większości rządzących, że państwo to PiS?

Co jest zatem najważniejsze dla PiS-u? Wiemy, że bardzo mocno postawili na współpracę ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem, których uważają za kluczowych sojuszników. Twierdzą tak wbrew opinii coraz większej części społeczeństwa, że ta współpraca jest wyjątkowo szkodliwa dla naszego kraju. My robimy dla nich wszystko, włącznie z oddawaniem naszych zasobów i anulowaniem ustaw godzących w interesy amerykańskich korporacji a w zamian jesteśmy poniżani i opluwani.

Możliwie, że PiS będzie chciał zamknąć usta wszystkim krytykom, ponieważ musi zrealizować roszczenia amerykańskich organizacji żydowskich dotyczących mienia bezspadkowego co stoi w oczywistej sprzeczności nie tylko z wolą społeczeństwa, ale również obowiązującego prawa.

Wkrótce zapewne będziemy świadkami kolejnych wydarzeń.

autor: PAWEŁ PRZYBYLSKI

Leave A Reply