Erdogan grozi „nieuchronną” operacją turecką w Syrii

Turecki przywódca twierdzi, że rozmowy z Rosją w sprawie północno-zachodniej Syrii nie przyniosły „pożądanego rezultatu”.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zagroził rozpoczęciem operacji w regionie Syrii w Idlibie do końca miesiąca, jeśli Damaszek nie wycofa się za tureckie pozycje wojskowe.

„Operacja w Idlib jest nieuchronna” – powiedział Erdogan w środę parlamentarnym partii w parlamencie . „Odliczamy, robimy nasze ostatnie ostrzeżenia”.

Rosja – główny sojusznik rządu syryjskiego w prawie dziewięcioletniej wojnie – odpowiedziała, że ​​jakakolwiek turecka ofensywa przeciwko siłom syryjskim w Idlibie byłaby „najgorszym scenariuszem”.

„Jeśli mówimy o operacji przeciwko prawowitym władzom Republiki Syryjskiej i siłom zbrojnym Republiki Syryjskiej, byłby to oczywiście najgorszy scenariusz” – powiedział sekretarz prasowy Kremla Dmitrij Pieskow, dodając, że Rosja i Turcja pozostają w kontakcie aby zapobiec dalszemu wzrostowi napięć.

Ankara, która wspiera kilka grup rebeliantów w północno-zachodniej Syrii, była oburzona, ponieważ ostatnie ataki rządu syryjskiego w prowincji Idlib zabiły 13 tureckich żołnierzy w ciągu dwóch tygodni.

„Bez względu na koszt”

Erdogan powiedział, że rozmowy z Rosją nad ostatnią twierdzą rebeliantów w Syrii nie zakończyły się porozumieniem i ostrzegł, że operacja wojskowa to tylko „kwestia czasu”.

Powiedział, że Turcja jest zdeterminowana, aby uczynić Idlib strefą bezpieczną „bez względu na koszty”, nawet gdy rozmowy trwają z Rosją, która popiera siły prezydenta Syrii Baszara al-Assada .

„Nie pozostawimy Idlibu reżimowi [syryjskiemu], który nie rozumie determinacji naszego kraju, i tym, którzy go zachęcają” – powiedział Erdogan.

Komentarze Erdogana pojawiły się, gdy siły lojalne wobec al-Assada przeprowadziły ofensywę na ostatnią dużą enklawę rebeliantów w kraju.

Około 900 000 osób zostało wypędzonych z domów i schronień w czasie krótszym niż trzy miesiące, w tym około 500 000 dzieci, odkąd syryjskie oddziały rządowe odnowiły ofensywę w regionie.

Ogłoszenie Erdogana pojawia się dzień po strasznych ostrzeżeniach ze strony urzędników ONZ, którzy ostrzegali przed katastrofą humanitarną w północno-zachodniej Syrii. 

Według szefa ONZ ds. Praw człowieka w tym roku w regionie zamordowano w tym roku prawie 300 osób cywilnych, a 93% ofiar śmiertelnych poniosły siły syryjskie i rosyjskie .

Prezydent al-Assad  zobowiązał się w tym tygodniu do kontynuowania ofensywy, mówiąc, że  wojna jeszcze się nie skończyła, ale widać było „całkowite zwycięstwo”.

We wrześniu 2018 r. Turcja, Rosja i Iran – główni gracze międzynarodowi w konflikcie – zgodzili się przekształcić prowincję Idlib w strefę deeskalacji, w której akty agresji były zabronione, a wszystkim stronom umożliwiono utworzenie wojskowych punktów obserwacyjnych.

Jednak wszystkie strony obwiniają się nawzajem za naruszenie warunków umowy, ponieważ wiele zawieszeń broni zeszłego lata nie doszło do skutku.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział w środę na konferencji prasowej, że siły syryjskiego rządu podtrzymują poprzednie porozumienia w regionie, ale także reagują na prowokacje. Ławrow powiedział, że kontynuowane są ataki rebeliantów na siły syryjskie i rosyjskie w Idlibie.

Powiedział także, że  delegacje rosyjskie  i tureckie  nie osiągnęły porozumienia podczas rozmów w Moskwie na początku tygodnia  mających na celu złagodzenie napięć w Idlibie .

Wzywa do powściągliwości

Syryjscy pracownicy pomocowi wystosowali w środę pilne wezwanie do zawieszenia broni i międzynarodowej pomocy dla prawie miliona osób uciekających przed atakiem.

Na konferencji prasowej w Stambule syryjska organizacja pozarządowa Sojuszu powiedziała, że ​​istniejące obozy są przepełnione, a ludność cywilna jest zmuszona spać na otwartej przestrzeni w zimowym mrozie.

„Stoimy w obliczu jednego z najgorszych kryzysów w zakresie ochrony i mamy do czynienia z masowym ruchem przesiedleńców wewnętrznych [osób wewnętrznie przesiedlonych], które nie mają dokąd pójść” – powiedział w oświadczeniu sojusz organizacji pozarządowych w Syrii.

„Uciekają w poszukiwaniu bezpieczeństwa, aby umrzeć z powodu ekstremalnych warunków pogodowych i braku dostępnych zasobów” – dodał.

Ponad 500 000 dzieci zostało przesiedlonych z powodu przemocy, powiedział UNICEF w oświadczeniu. Od początku roku 77 dzieci zostało zabitych lub rannych.

„Sytuacja na północnym zachodzie jest nie do wytrzymania, nawet z powodu ponurych standardów Syrii”, powiedziała Henrietta Fore, dyrektor wykonawczy UNICEF.

„Dzieci i rodziny są uwięzione między przemocą, gryzącym zimnem, brakiem żywności i rozpaczliwymi warunkami życia …  Czas, aby broń ucichła, a przemoc ustała raz na zawsze”.

Symboliczna wiadomość

Syryjski lot handlowy wylądował w środę na lotnisku w Aleppo z Damaszku, co oznacza wznowienie lotów wewnętrznych między dwoma największymi miastami Syrii po raz pierwszy od 2012 roku.

Lot przewożący syryjskich urzędników i dziennikarzy był symboliczną wiadomością od rządu al-Assada, kilka dni po tym, jak jego siły skonsolidowały kontrolę nad północno-zachodnią prowincją Aleppo i zajęły ostatnie odcinki strategicznej autostrady M5 łączącej Aleppo z Damaszkiem.

Autostrada między dwoma największymi miastami Syrii była remontowana i miała zostać otwarta w najbliższych dniach, po raz pierwszy od ośmiu lat.

Lot Syrian Air wylądował na lotnisku w Aleppo po 40 minutach lotu z Damaszku i został przyjęty na ląd przez zespół wojskowy na asfalcie. 

źródło: Al Jazeera News

Leave A Reply